Darmowe narzędzie do tłumaczeń stron internetowych
FreeWebsiteTranslation.com

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi benasek z miasteczka Berlin. Mam przejechane 7896.00 kilometrów w tym 833.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.90 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

Archiwum bloga

Radio Kriola
Moje zagadki

Te browarki degustowałem

Beercaps from tasted beers

Dane wyjazdu:
61.40 km 0.00 km teren
03:05 h 19.91 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Światowa Wystawa Psów Herning 2010

Sobota, 26 czerwca 2010 · dodano: 26.06.2010 | Komentarze 10

Niecale 30 km ode mnie jest organizowana Międzynarodowa Wystawa Psów Herning 2010, tak zwana “psia światówka”- wybrańcy wśród wybranych! Odpaliłem sprzęt, i tyle mnie sasiedzi widzieli... Na tak waznej imprezie nie mogło przecież zabraknąć przedstawiciela BS. Wystawa odbywa sie juz za miastem, więc cały Herning trzeba było przejechać. W okolicy wystawy.szczekanie zwierzaków słychać na kilometry... Psy wszedzie, sama arystokracja, nie pogadasz, nawet nie zaszczekasz!..



Jak ktoś nie miał psa na smyczy, zapewne miał go w wózku:

W ogóle ludzi z psami było tak dużo, że zacząłem sie głupio czuć bez psa...

Oto killer z Niemiec:

Pan tego czworonoga też rozmawiał po niemiecku:

O, tu spotkały sie dwie panie, tematem ploteczek pewnie psy:

Gdzie przód a gdzie tył?

Ale oto i właściwa wystawa... Nie zabrakło naszej flagi jak widać a co do piesków, one były dziś na salonach:





czasem trzeba było i klęczeć przed psiakiem, co za czasy!:


Czekało na nich mnostwo medali, chociaz myślę, że wolałyby pedigree-pal albo kawał śląskiej:

Oto zwyciezcy tego dnia:

Psy jak najbardziej były zainteresowane:

Chociaż część towarzystwa nie wytrzymywała trudów wystawy:

Na stoisku obok spotkałem, jakżeby inaczej rodaków - Krzyśka i Jacka. Przyjechali z całą ekipą (pozdrawiam Was, Pawła i resztę załogi) Mają do zaoferowania to co dla psa najlepsze... że też rok temu Was nie znałem, mój Egon z pewnością pewnie by się ucieszył gdyby dostał ode mnie takie Bimbay - jedno z najlepszych legowisk jakie psi swiat wymyślił.


Po zakonczeniu dnia wystawy posiedzielismy, pogadalismy jak to Polacy... potem wyruszyłem do Karup. Obserwowałem po drodze jak niektórzy w “pocie czoła” zmagali się z golfem:

Gdzieś 6 km za Herning zauważyłem napis po polsku, nasi są wszedzie pomyslałem o tym kto to napisal, o spotkanych na wystawie rodakach. Fajnie, że i w Danii ktoś kogoś kocha!



Komentarze
jotwu
| 17:37 wtorek, 29 czerwca 2010 | linkuj Wspaniałe zdjęcia plus ich opisy. Może kiedyś skorzystam z Twojej sugestii co do przejechania uroczą ścieżką, to "jak z bajki" - jednak ze Szczecina to jak na moje możliwości jest trochę zbyt daleko.
wojtasroweras
| 17:16 wtorek, 29 czerwca 2010 | linkuj Oczywiście, że kojarzę Egona ;) Miał poczucie humoru to i lubił imprezować :D
benasek
| 21:24 poniedziałek, 28 czerwca 2010 | linkuj wojtasroweras - pamietasz mojego psa św.p. Egona? Ten dopiero imprezował. Wracałem do domu, nie poznawałem chaty, jeszcze inne psy sprowadzał, taki był!
Aninimowa karla76 - pytałem sie jak to jest z psami w Danii, tu nie ma problemu bezpańskich psów, ja nigdy takich nie widziałem (tylko mój uciekał i raz sie znalazł na policji!)
Rafaello, humor to podstawa, smutek zostawmy na stypy...
niradhara, masz mądrego psa, pewnie wielu ludzi mogłby rozumu nauczyć.
Kajman, to już facio był blisko prawidłowego nadziabania, do widzenia białych myszek miał niedaleko!
mała34, zobaczymy co da się zrobić, napisałem prośbę o piękne zachody, czekam na odpowiedź
vanhelsing, życie jest za krótkie by się w nim nudzić
Wszystkich pozdrawiam
vanhelsing
| 20:31 poniedziałek, 28 czerwca 2010 | linkuj Twoje wpisy zawsze są ciekawe, tutaj nigdy nuda nie zawitała :) Wystawa psów, no proszę, czegoś takiego jeszcze nie widziałem.
@mała34 | 20:24 niedziela, 27 czerwca 2010 | linkuj Pieski super, samochodziki fajniutkie, ale mnie urzekł.... zachód słońca :) Pozdrawiam i prosze więcej takich widoczków :)
Kajman
| 18:17 niedziela, 27 czerwca 2010 | linkuj Kiedyś na górze Żar, mocno nadziabany facet przechodząc obok pani, prowadzącej na smyczy Yorka z kokardką na łebku, drze się na całą okolicę "Ludzie, baba szczura na smyczy prowadzi!!!"
niradhara
| 16:13 niedziela, 27 czerwca 2010 | linkuj Spytałam mojego psa, co o tym sądzi, a on stwierdził, że wolałby raczej pogonić kota i dostać za to kość, a nie medal ;)
Rafaello
| 06:18 niedziela, 27 czerwca 2010 | linkuj Humor dominuje w Twoich wpisach,fajnie.Rzeczywiście wystawa jest dla ludzi a psy muszą robić to co im właściciele każą,dlatego te psiaki takie zainteresowane:)
pozdrawiam:)
Anonimowa karla76 | 19:09 sobota, 26 czerwca 2010 | linkuj hahahaha, ciesze się że czytam Twoje wpisy:)wystawa jak wystawa nic nie niesie tzn,mogła by być połączona z reklamą schroniska dla zwierzaków, bo tak ludzie jednak wciąż kupują psy z rodowodem, a w schroniskach czeka masa bez rodowodów ale jakich kochanych:)
Nasi są wszędzie:)na murach najczęściej:)))
Pozdrowionka i liczę na więcej takich wycieczek!!!
P.D dąb sztuk jedna:)reszta ukryta:)
wojtasroweras
| 17:19 sobota, 26 czerwca 2010 | linkuj Proszę, nawet pieski potrafią imprezować po światowemu ;)
A Polacy, rzeczywiście zaczynają przypominać inne narodowości (czyt. ChRL, Turkey) i rzeczywiście są wszędzie jak widać. Pozdrawiam
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ragna
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]