Darmowe narzędzie do tłumaczeń stron internetowych
FreeWebsiteTranslation.com

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi benasek z miasteczka Berlin. Mam przejechane 7896.00 kilometrów w tym 833.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.90 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

Archiwum bloga

Radio Kriola
Moje zagadki

Te browarki degustowałem

Beercaps from tasted beers

Dane wyjazdu:
11.50 km 4.50 km teren
00:50 h 13.80 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Niewidomi na rowerach

Środa, 30 czerwca 2010 · dodano: 01.07.2010 | Komentarze 13

Znajoma zapytala, czy nie mam ochoty zastapic przewodnika w tandem klubie do ktorego nieformalnie naleze i przejechac sie z nimi pare kilometrow. Brakuje wlasnie jednego ktory by zabral osobe niewidoma na rower. Co srode spotykaja sie niewidomi z tymi co widza i jezdza po okolicy na tandemach. Odpowiedzialem, ze nie ma problemu i o 18.30 bylem na miejscu spotkania. Na moj tandem zabralem Henrika ze Skive, reszta gotowa, za chwile wyruszamy:


Przez pola, laki, lasy…

W polowie drogi krotka przerwa:

Po niecalej godzince Przejazdzki bylismy z powrotem:


Te pare km to troche za malo wiec przejechalem sie przez prawie puste miasto:





A to dla Tych co lubia zachody slonca:

Nawet nie probuje sobie wyobrazic, jak to jest byc niewidomym i jezdzic na rowerze...
Kategoria Dania



Komentarze
kajetana | 23:48 niedziela, 24 marca 2013 | linkuj ..nigdy nie byłam w Danii, ale chyba się tam wybiorę, spodobały mi się te małomiasteczkowe klimaty :)
Nefre
| 22:32 poniedziałek, 5 grudnia 2011 | linkuj Super akcja:))
Dynio
| 20:24 wtorek, 6 lipca 2010 | linkuj Wspaniała sprawa pomagać innym.Mnie niekiedy też się udaje zrobić dla kogoś coś dobrego.To dodaje skrzydeł.
benasek
| 19:26 poniedziałek, 5 lipca 2010 | linkuj Nie mam jakiegos szczegolnego doswiadczenia w pracy z ludzmi niewidomymi, ale na tego typu spotkaniach na ktorych bylem kilkanascie razy nigdy nie byl poruszany temat tego ze oni nie widza. Po prostu przyjmuje sie stan taki jaki jest. Wiem jednak, ze dla tych osob jest to niezwykle wazne. Mimo, ze nie chce sobie tego ich swiata wyobrazac, to jednak czasem samo to przychodzi. Jazda nie jest latwa, nie dosc ze w ogole tandemem jezdzi sie gorzej, osoba nie widzi albo niedowidzi, to jest jeszcze wciaz pewna bariera jezykowa, w koncu jestem Polakiem a oni Dunczykami. Jednak swiadomosc, ze sie z kims podzielilo radosc jazdy na rowerze jest niezwykla...
ewcia0706
| 06:01 poniedziałek, 5 lipca 2010 | linkuj też pamiętam wpis z zeszłego roku..;) i myślę, że musi to być niesamowite przeżycie dla obu rowerzystów ..:) pozdrawiam
niradhara
| 16:41 sobota, 3 lipca 2010 | linkuj Wspaniała, wzruszająca akcja :)
benasek
| 20:47 piątek, 2 lipca 2010 | linkuj kosma, wjechalas do miasta od innej strony wiec moglas faktycznie tego wzgorza nie widziec.
DaDasik, faktycznie dla tych ludzi jest to za kazdym razem przezycie i dlatego czasem jezdze z nimi, choc niekiedy nie jest to latwe. Pokazalem ten link u mnie kolegom, by nie mysleli ze moze u nas takich inicjatyw nie ma.
alistar, to strzecha, najdrozszy chyba rodzaj dachow w Danii.
Kajman, ale Ty masz dobra pamiec! Skleroza Ci nie grozi, wlasnie dlatego ze jezdzisz!
mala34, ten zachod to po trochu i z Twojej inicjatywy!
Wszystkich pozdrawiam
@mała34 | 19:31 piątek, 2 lipca 2010 | linkuj Super inicjatywa :)
Miasteczko prześliczne... a zachód słońca... poprostu rozmarzyłam się :)
Pozdrawiam
Kajman
| 07:26 piątek, 2 lipca 2010 | linkuj Pamiętam Twój wpis z zeszłego roku na ten temat, tamten i ten zrobiły na mnie duże wrażenie:)
alistar
| 21:47 czwartek, 1 lipca 2010 | linkuj Niesamowite to jest... w sumie to moja kumpela też kiedyś jeździła na tandemie, specjalnie kupowała, a potem szukała przewodników... nawet nie wiem czy jeszcze jeździ...
Jak cudownie puste uliczki!!!
Czy wiesz może z czego zrobiony jest dach niebieskiego domu? Bo jakoś z lekka strzechowato to wygląda...
marek
| 21:20 czwartek, 1 lipca 2010 | linkuj Niedługo mistrzostwa: http://sport.wpr24.pl/x_mistrzostwa_polski_niewidomych
DaDasik
| 21:11 czwartek, 1 lipca 2010 | linkuj Wspaniała inicjatywa! Taka jazda dla tych osób musi być wspaniałym przeżyciem, a wartości rehabilitacyjne, fizyczne i społeczne są nieocenione i bezcenne.
Jak sam się wyleczę po wczorajszym wypadku, to złożę taką propozycję w mieleckim towarzystwie osób niewidomych.
Pozdrawiam :) PozdROMET
kosma100
| 21:08 czwartek, 1 lipca 2010 | linkuj Super sprawa!
Hmm... nie kojarzę tej górki i tego kościoła...
Ach jak tam jest pięknie, te drogi... rozmarzyłam się ;-)
Pozdrawiam gorąco :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa yloij
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]