Darmowe narzędzie do tłumaczeń stron internetowych
FreeWebsiteTranslation.com

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi benasek z miasteczka Berlin. Mam przejechane 7896.00 kilometrów w tym 833.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.90 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

Archiwum bloga

Radio Kriola
Moje zagadki

Te browarki degustowałem

Beercaps from tasted beers

Dane wyjazdu:
72.00 km 12.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

W Berlinie...

Sobota, 1 października 2011 · dodano: 15.10.2011 | Komentarze 19

W Berlinie...
...zawsze się coś dzieje. Korzystam z ostatnich ciepłych dni i wybieram sie, jakże by inaczej, na rowerową wycieczkę. W Hoches Neuendorf przykuwa moją uwagę niezwykła budowla, chińska pagoda. Podobno jej wnętrze jest jeszcze ciekawsze, następnym razem zajrzę, jakieś foty porobię, z właścicielami porozmawiam... Obiecuję sobie.
chinska pagoda w hohen neuendorf © benasek

Po kilkudziesięciu minutach jazdy jestem w granicach Berlina. Po drodze słyszę, trąbiące jak opętane czerwone auto, jadące na wesele. Jakiś strażak (albo strażaczka) zapragnął (zapragnęła) posmakować uroków małżeństwa i chce, by wszyscy dookoła o tym wiedzieli...
strażacki weteran jadący na wesele © benasek

Müllerstrasse - ulica bardziej azjatycka niż europejska
ulica mullerstrasse w berlinie © benasek

Dojeżdżam do centrum. To nie jest Paryż, tam wieża Eiffel´a jest znacznine większa.
wieza eiffle'a w berlinie © benasek

Dwuśladami także można ganiać po chodniku.
segwaye na ulicach berlina © benasek

Do centrum dojechałem sobie, nikomu nie przeszkadzając, środeczkiem...
wjezdzam do centrum berlina © benasek

dorozki na ulicach berlina © benasek

potem znalazłem sie w zupełnie innym Berlinie
bardziej przypominającym kopenhaską Christianię
budynki w okolicy klubu cassiopeia w berlinie © benasek

budynki w okolicy klubu cassiopeia w berlinie © benasek

budynki w okolicy klubu cassiopeia w berlinie © benasek

Sprewa w okolicach Ostbanhof
sprewa w poblizu ostbanhof w berlinie © benasek

a tak wjazd na most obok:
most oberbaumbrucke w berlinie © benasek

Oto Stralauer Platz 35, zdjęć chyba nie trzeba komentować, doskonale oddają atmosferę miejsca. Wiem tylko, że prędzej czy później musiałem się tu znaleźć...
obok wejscia do klubu yaam w berlinie © benasek

wejscie do klubu yaam w berlinie © benasek

na piaskach yaam w berlinie © benasek

na piaskach klubu yaam w berlinie © benasek

sielanka nad sprewa - yaam klub berlin © benasek

maly bebniarz z senegalu © benasek

Normalnie jak na Czarnym Lądzie. Obok piwo z Ghany, w uszach rytmy z Senegalu. Niestety, nie reggae, ale kto lubi bębny, Afrykę, trafia dziś we właściwy moment.
Okazuje się, że znalazłem się na imprezie zorganizowanej przez Gambijczyków. Zostaję tu tak długo, jak się tylko da, czyli kilka godzin.
artysci z senegalu graja na bebnach © benasek

artysci z senegalu graja na bebnach © benasek

Tak to w skrócie wyglądało

Nawiązuje nowe znajomości, Gambijczycy są zdumieni, że tyle wiem o ich najmniejszym na afrykańskim lądzie państwie, że odwiedziłem ich kraj i orientuję sie, jak nazywa się ich prezydent. Gdy opowiedziałem, że byłem w jego wiosce, staję się już ich dobrym kumplem, jeśli nie przyjacielem. Siedzimy, słuchamy reggae, jest prawie jak w Gambii... No prawie. Ceny w sklepiku przypominają, że to jednak Berlin, że to Europa.
sklepik z afrykanskimi ciuchami © benasek

Nie mogę zostać dłużej, wracam. Gdybym wiedział wcześniej że tu będzie taka impreza, może inaczej zorganizowałbym sobie czas...
Żegnam się z dopiero co poznanymi ludźmi z obietnicą, że ich jeszcze odwiedzę. Gnam znów przez centrum, chociaż właściwie to gdzie jest w Berlinie centrum?
Mijają mnie takie wehikuły:
trojkolowiec na ulicach berlina © benasek

trojkolowiec na ulicach berlina © benasek

Czy nie fajnie by było wybrać się w podróż takim pojazdem dookoła świata?
W świetle zachodzącego słońca mijam berlińską katedrę
widok na katedre w berlinie © benasek

Ostatnie dziś spojrzenie na wieżę przy Aleksanderplatz
wieza telewizyjna w centrum berlina © benasek

Tak na marginesie, być może nie każdy zwróci uwagę na krzyż pojawiający się w słoneczne dni na kuli. Ten krzyż spędzał kiedyś sen z oczu komunistycznym władzom DDR. Próbowali temu jakoś zaradzic, ale się nie udawało... Krzyż w słoneczne dni jest do dzisiaj, co widać choćby na fotce a po DDR tylko wspomnienie, raczej te niemiłe...
Na Müllerstrasse w Rolls Royce świeżo upieczona turecka para również trąbieniem informowała wszystkich dookoła, że już są małżeństwem, na dobre i na złe...
mloda turecka para w rolls-royce © benasek

Postanowiłem zmienić środek lokomocji, bo zrobiło sie ciemno, a ja nie zabrałem przedniej lampki. Nakulałem dziś ponad 70 km, nie jest to imponująca ilość kilometrów, ale myślę, że wystarczy. W końcu od czego jest U-Bahn?
w berlinskim s-bahnie © benasek

w którym nasz kraj zaprasza Berlińczyków do odwiedzin i zmiany stolicy na inne miasto, na przykład Wrocław, kulturalną stolicę Europy w roku 2016:
reklama naszego kraju w s-bahnie © benasek

Jasne, popieram. Mamy tyle pięknych miejsc... Zawsze to powtarzam, gdziekolwiek jestem na świecie...
Kategoria Niemcy



Komentarze
benasek
| 00:53 środa, 7 grudnia 2011 | linkuj Przygotujcie po min. 10 miejsc które chcecie zobaczyc, ja dołożę swoje 20.
Wiosną razem pogonimy po Berlinie...
rowerzystka
| 21:00 wtorek, 6 grudnia 2011 | linkuj No ja mam nadzieję :))
Nefre
| 20:24 wtorek, 6 grudnia 2011 | linkuj Krzysiek a Ty będziesz naszym przewodnikiem?????
Nefre
| 20:05 wtorek, 6 grudnia 2011 | linkuj Oki:)))
rowerzystka
| 20:00 wtorek, 6 grudnia 2011 | linkuj :)))
benasek
| 19:28 wtorek, 6 grudnia 2011 | linkuj Przypomnę Wam o tym planie na wiosnę, o mapy się nie martwcie...
rowerzystka
| 22:59 poniedziałek, 5 grudnia 2011 | linkuj To jesteśmy umówione, o szczegółach pogadamy na wiosnę :)
Nefre
| 22:48 poniedziałek, 5 grudnia 2011 | linkuj Musimy pomyśleć nad tym - :)))) Jestem za:))) Mape Berlina posiadam dosyć szczegółową:)))), to już jest pierwszy krok
rowerzystka
| 22:42 poniedziałek, 5 grudnia 2011 | linkuj Asia i Ania, jedziemy razem w nowym sezonie :)
Nefre
| 22:34 poniedziałek, 5 grudnia 2011 | linkuj Kiedyś zawitam, do Berlina- ale tym razem tylko turystycznie na rowerku:)))
benasek
| 10:18 niedziela, 6 listopada 2011 | linkuj Wlatujcie, wlatujcie do Berlina... Będzie ciekawie... To tylko 70 km od granicy...
chrissjakob
| 21:12 sobota, 5 listopada 2011 | linkuj Twoje afrykańskie klimaty.....
vonZan
| 12:59 niedziela, 30 października 2011 | linkuj Tyle niesamowitych miejsc :D, muszę częściej wpadać do Berlina z moim rowerem ;), żeby to wszystko zobaczyć
anwi
| 18:57 środa, 19 października 2011 | linkuj Ciekawie pokazujesz to miasto. Czuję się trochę tak, jakbym tam była.
goliat
| 19:36 poniedziałek, 17 października 2011 | linkuj Tak 3maj i nie popuszczaj ;]
Głupi Dyzio | 11:44 poniedziałek, 17 października 2011 | linkuj Krzyś jak zwykle jestem pełen podziwu!!!Pozdro wielkie brachu!
grigor86
| 14:04 sobota, 15 października 2011 | linkuj Trójkołowce to takie okrojone wersje Smarta :-)
rowerzystka
| 13:19 sobota, 15 października 2011 | linkuj Jak różnorodność w Twoim wpisie :))
Świetna wycieczka :))
vanhelsing
| 12:01 sobota, 15 października 2011 | linkuj Ależ świetnie pokazałeś miasto !
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa dykow
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]